Każda globalizacja w dziejach ludzkości inspirowała ludzi do sięgnięcia w głąb siebie. Szukania oparcia w sobie zamiast na zewnątrz. Pierwsza globalizacja to czasy podbojów Aleksandra Wielkiego, druga to czasy wielkich odkryć geograficznych, z trzecią mamy do czynienia współcześnie. Wszystkie te okresy łączy to, że człowiek, jako jednostka musiał zmierzyć się z poczuciem utraty gruntu pod nogami, granic, zasad, poczucia, że świat jest znany i ograniczony. Za każdym razem efektem tego szukania oparcia w sobie był rozwój myśli filozoficznych, systemów religijnych (np. luteranizm powstał po epoce wielkich odkryć) czy nowych trendów.